Metoda D'Hondta

Dlaczego dwa głosy na Szkocką Partię Narodową mogą skutkować zmniejszeniem liczby posłów popierających niepodległość w Parlamencie Szkockim?

 

Autor: Campbell Anderson | Członek CWESW 

 

W tym artykule będę objaśniał system głosowania na drugiej liście z matematycznego punktu widzenia oraz wyjaśniał dlaczego głosowanie na SNP drugim głosem może zmniejszyć liczbę posłów popierających niepodległość w nowym parlamencie z niepartyjnego punktu widzenia.

 

Nasz szkocki system głosowania został celowo zaprojektowany tak, aby utrudniać uzyskanie ogólnej większości w parlamencie. 79 posłów zostaje wybranych dzięki uzyskaniu pierwszego miejsca w okręgach wyborczych - zastosowana jest większościowa ordynacja wyborcza. Kolejnych 56 posłów zostaje wybranych z drugiej listy. Stosowana jest tu Metoda D’Hondta. System ten tworzy utrudnienia partiom, które zdobyły mandaty w okręgach wyborczych, w celu rozszerzenia reprezentacji wybranych członków. Ogólna większość (129 posłów) mogłaby zostać osiągnięta w pierwszym głosowaniu w okręgu wyborczym dzięki zdobyciu przez SNP co najmniej 65 z tych 79 mandatów. W przeciwnym razie dodatkowe mandaty z drugiej listy mogłyby zwiększyć liczbę wszystkich mandatów SNP, dając partii ogólną większość. Jednak, jak wytłumaczę w dalszej części artykułu, im więcej mandatów w okręgach wyborczych zdobędzie dana partia, tym trudniej jest jej je zdobyć na drugiej liście. Aby to wyjaśnić wykorzystam wyniki wyborów z 2016 roku z mojego rodzinnego regionu Lothian.

 

W 2016 roku wyniki z okręgów wyborczych w Lothian były następujące: SNP 6, Labour 1, Lib Dem 1. Liczba głosów oddanych na każdą z głównych partii podczas głosowania na drugą listę wynosiła: SNP 118546, Tory 74972, Labour 67991, Green 34551, Lib Dem 18479. Pozostałe partie UKIP, Women’s Equality, Rise and Solidarity uzyskały za mało głosów, aby ubiegać się o mandat.

 

System D’Hondt utrudnia partiom zdobywanie mandatów poprzez dzielenie tych głosów przez 1 plus liczba okręgów wyborczych, w których partia wygrała. W związku z tym podzielenie wyniku SNP przez 7 (6 + 1) i głosów Tory, Labour and Lib Dems przez 2 (1 + 1) daje następujące zaktualizowane głosy na pierwszy mandat:

 

SNP 118546/7 = 16935, Tory 74972/2 = 37486, Labour 67991/2 = 37486

 

Green 34551/1 = 34551/1 = 34551, Lib Dem 18479/2 = 9239

 

Pierwszy mandat zdobywa Tory. Zdobyte przez nich głosy są teraz ponownie aktualizowane do 74972/3 = 24991.

 

W przypadku drugiego mandatu zaktualizowane głosy to teraz SNP = 16935, Tory=24991, Labour = 37486, Green = 34551, Lib Dem = 9239. Mandat z drugiej listy trafia do Labour. Ich głosy są teraz aktualizowane do 67991/3 = 22664.

 

W przypadku trzeciego mandatu zaktualizowane głosy to teraz SNP = 16935, torys = 24991, praca = 22664, zielony = 34551, Lib Dem = 9239. Trzeci mandat trafia do Green. Ich głosy są teraz aktualizowane do 34551/2 = 17276.

 

W przypadku czwartego mandatu zaktualizowane głosy to teraz SNP = 16935, Tory = 24991, Labor = 22664, Green = 17276, Lib Dem = 9239. Czwarty mandat trafia do Tory. Ich głosy są teraz aktualizowane do 74972/4 = 18743.

 

W przypadku piątego mandatu zaktualizowane głosy to teraz SNP = 16935, Tory = 18743, Labor = 22664, Green = 17276, Lib Dem = 9239. Piąty mandat trafia do Labor. Ich głosy są teraz aktualizowane do 67991/4 = 16998.

 

W przypadku szóstego mandatu zaktualizowane głosy to teraz SNP = 16935, Tory = 18743, Labor = 16998, Green = 17276, Lib Dem = 9239. Szósty mandat trafia do Tory. Ich głosy są następnie aktualizowane do 74972/5 = 14994.

 

W przypadku siódmego mandatu zaktualizowane głosy to teraz SNP = 16935, Tory = 14994, Labor = 16998, Green = 17276, Lib Dem = 9239. Ostatni, siódmy mandat trafia do Green.

 

Liczba mandatów z listy wynosi: Tory 3, Labour 2 i Green 2. Oprócz mniejszych partii, mandatów z drugiej listy nie udało się zdobyć również SNP pomimo tego, że zdobyła najwięcej głosów i Lib Dems przez to, że byli ograniczeni przez system.

 

Na temat wyników wyborów w maju możemy spekulować jedynie na podstawie sondaży, ale jeśli będą miały one odwzorowanie w rzeczywistości, SNP może zdobyć wszystkie 9 mandatów w okręgach Lothian. Miałoby to dwie konsekwencje. Po pierwsze, zwiększyłoby to ograniczenia nałożone na SNP, poniewać ich głosy drugiej liście byłyby dzielone przez 10. Ich szanse na zdobycie mandatów są znacznie gorsze niż w 2016 roku, nawet przy podobnej łącznej liczbie głosów. Po drugie, zmniejszyłoby się ograniczenie nałożone na partie Tory, Labour i Lib Dem, co zwiększyłoby ich szanse na zdobycie madatów z drugiej listy. Gdyby liczba głosów na każdą ze stron byłaby taka sama jak w 2016 roku, w tych nowych okolicznościach spowodowałoby to utratę przez partię Green mandatu na rzecz partii Lib Dem.

 

Zrozumiałe jest, dlaczego SNP promuje dwa głosy na swoją partię. Przed faktycznym głosowaniem, nie mogą być pewni, co do rezultatów, a w niektórych regionach mogą zdobyć mandat z drugiej listy. Zrozumiałe jest to, że ich celem będzie zdobycie ogólnej większości. Jeśli jednak tak jak mi, zależy Ci na większości uzyskanej przez posłów wspierających niepodległość, zauważ, że strategia SNP jest wadliwa i w regionach takich jak Lothian może działać na rzecz partii Unionist.

 

Z matematycznego punktu widzenia zachęcam Was do wykorzystania drugiej listy do głosowania na Green lub innego kandydata popierającego niepodległość zamiast na SNP, jeśli chcecie zmaksymalizować liczbę członków popierających niepodległość w naszym następnym parlamencie.